sobota, 25 sierpnia 2012

Wyczarowane: Rachel Hawkins "Dziewczyny z Hex Hall"

autor: Rachel Hawkins
tytuł: “Dziewczyny z Hex Hall”
przekład: Agnieszka Fulińska
Projekt okładki: Katarzyna Haduch
wydawnictwo: Otwarte
rok wydania: 2010
ilość stron: 300








           
         
            Życie Sophie Mercer nigdy nie było usłane różami. Przynajmniej nie od dwunastych urodzin, kiedy to ujawniła się jej moc. Od tego czasu naszej bohaterce  zdarzało się nadużywanie swoich zdolności, aby komuś pomóc. Zazwyczaj mało skutecznie. Czy może stać się coś gorszego, niż życie wśród normalnych ludzi, skrywając TAKI sekret? Okazuje się, że tak. Sophie za ujawnienie się przed ludźmi trafia do Hekate Hall. Poprawczaka dla Prodigium (czyli czarownic, elfów, zmiennokształtnych oraz czarnoksiężników).
            Podoba mi się, iż właściwa treść poprzedzona została prologiem, w którym dowiadujemy się, jaki czyn bezpośrednio spowodował skazanie głównej bohaterki. Ten zabieg bardzo dopełnia całą historię. Przez pierwszoosobową narrację wiemy równie mało, co Sophie. Powoduje to, że wszystkie sprawy dotyczące szkoły jak i uczniów tam przebywających są dość dokładnie wytłumaczone. Niekonwencjonalny wydał mi się zwyczaj ukazywania historii Prodigium w dość brutalny sposób, który miał na celu wystraszenie nowicjuszy. Dowiadujemy się tam między innymi o grupach takich jak Przymierze, rodzina Brannicków oraz L’Occhio di Dio, które trudnią się w unicestwianiu osób posiadających moc. Jednak czy wyżej wymienione organizacje są jedynym zagrożeniem? Okazuje się, że niebezpieczeństwo znajduje się bardzo blisko…
            „Dziewczyny z Hex Hall” to na pewno nie książka, której nie można przegapić. Jeżeli jednak lubicie w swoich lekturach sporą dawkę magii i tajemnic, serdecznie polecam wam tą pozycję. Dobrze poprowadzone dialogi, ciekawe opisy sytuacji oraz wartka akcja sprawia, że całość czyta się lekko i przyjemnie. Lektura w sam raz na nudny dzień.


                                                                            Dziękuję za przeczytanie, Aurelia :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz